Dlaczego Polskie Kudłacze?

BERYL

  • Urodziny: 01.11.1998 - 10.03.2004
  • Ojciec: AMAL z Banciarni ( FCI )
  • Matka: TU z Klubu Siedmiu Ponów

Nasz pierwszy, najukochańszy PON , zawsze będzie miał miejsce w naszych sercach !

Zwierzęta te małe i duże zawsze były obecne w moim życiu. Czasami były to myszki, kotki a nawet psy ale te w wydaniu podwórkowym, spotykane podczas wakacji u rodziny na wsi. Jako dziecko miałam dwa psiaki, małego czarnego kundelka, wspaniałego rozrabiakę który, niestety nie zagrzał długo miejsca w naszym domu. Potem była piękna czarna pudlica królewska Saba, była wspaniałym mądrym psem ale słuchała tylko mnie. Podczas pierwszej cieczki, podczas spaceru z rodzicami, niestety wybrała wolność.

Marzyłam o psie którego, zobaczyłam w reklamie telewizyjnej piękny, z gracją przeskakiwał przez ogrodzenia na łące i strumyki, jego piękne futro rozwiewał wiatr i pęd powietrza.

Wkrótce udało mi się dowiedzieć że, jest to przedstawiciel ( jednej z naszych pięciu polskich ras) Polski Owczarek Nizinny w skrócie PON. Od tego czasu chęć posiadania PONa stała się moim marzeniem.

beryl0
beryl3

Moje marzenie spełniło się kiedy dostałam na urodziny przepięknego PONa BERYLA Polskie Kudłacze syna AMALA z Banciarni i TU z Klubu Siedmiu Ponów.

BERYL był jednym z trzech szczeniąt urodzonych 1 listopada 1998 roku ( I miot TU ) oprócz Niego urodziła się jeszcze suczka BAJKA i piesio BARD.
Beryl był przepięknym przedstawicielem swojej rasy, poruszał się z gracją i lekkością odziedziczoną po swoim ojcu. Na inne psy patrzył z góry, chociaż nigdy nie zaatakował żadnego psa, chyba że, ten był dla Niego niemiły, wtedy wystarczyło krótkie warknięcie i pokazanie kłów a intruz zmykał. Dla obcych nieufny z dystansem, za to dla dzieci im mniejsze tym był delikatniejszy, dla rodziny przerozkoszny misiaczek uwielbiający pieszczoty. Często podczas spacerów wzbudzał podziw przechodniów,ludzie oglądali się za Nim i wypytywali co to za rasa.

BERYL nigdy nie był wystawiany, chcieliśmy aby żył spokojnie, szczęśliwie obok nas, dla nas był i tak najpiękniejszy i najmądrzejszy.

Niestety w wieku 5 lat, dla nas o wiele za wcześnie BERYL przeniósł się za Tęczowy Most, zabrała nam go podstępna choroba. BERYLKU i tak zostaniesz na zawsze w naszych sercach.

Aby częściowo zagłuszyć ból po stracie Beryla, z Banciarni kupiliśmy następnego PONa IMAGE, potem do Imcia dołączył ( aby Imkowi nie było smutno samemu) TRAPER ( oczywiście też z Banciarni ) no a dwa lata temu pojawiła się myśl a może hodowla ? I w ten sposób do naszych dwóch panów PONów dołączyła w grudniu 2008 roku panienka ENIGMA z Banciarni, po długim wyborze odpowiedniej żony dla naszego IMAGE.

Ponieważ hodowla POLSKIE KUDŁACZE wcześniej zawiesiła działalność ( wiek TU a w końcu Jej śmierć ) zwróciłam się do Pani Barbary Henclewskiej ( zresztą naszej wspaniałej przyjaciółki ) z prośbą czy mogę z sentymentu i przez pamięć naszego BERYLA przejąć przydomek Jej hodowli. Pani Barbara z radością to uczyniła. I tak staliśmy się z mężem właścicielami hodowli :

POLSKIE KUDŁACZE ( FCI ) – w 2014 roku nasza hodowla została zarejestrowana w FCI.

Podczas jednej z wizyt , u naszych przyjaciół w Banciarni , zakochaliśmy się w uśmiechniętej mordce, pięknego , czarnego PEDRO , przedstawiciela starej ,włoskiej rasy Cane da Pastore Bergamasco.

W efekcie kupiliśmy z Banciarni , prześliczną, czarną , mądrą o wspaniałej psychice suczkę Bergamasco -NULLA z Banciarni FCI. Ponieważ w Polsce nie ma zbyt wielu psów , rasy Bergamasco które, nie byłyby spokrewnione z naszą suką z myślą, o hodowaniu tej wspaniałej rasy, zakupiliśmy z renomowanej włoskiej hodowli di Valle Scrivia , pięknego psa COLONNELLO , o umaszczeniu , ( jak to nazywają Włosi ) merle.