Odeszła Eni…….

22 grudnia 2018r…..skończył się okres wspaniałych PONów w Polskich Kudłaczach……

Wchodziły w nasze życie co dwa lata, Imcio ( Image Gazda z Banciarni FCI ) pojawił się dwa miesiące po śmierci naszego pierwszego PONa Beryla Polskie Kudłacze FCI,
było to w 2004 roku. Dwa lata później ( 2006 ) przyjechał Trapi ( Traper Gazda z Banciarni FCI ). W 2008 roku przybyła śliczna PON panienka Eni –
ENIGMA Bacówa z Banciarni FCI.
Jakieś fatum nas dopadło, oby już się skończył ten „łańcuszek”. Nasze PONy tak jak pojawiały się w naszym domu, tak też odchodziły za Tęczowy Most.
W 2014 roku odszedł Imcio, w 2016 poszedł jego śladem Trapcio a….. dzisiaj…( niech ten rok już się skończy, mam dość pożegnań )
(22 grudnia 2018 ) po 3 dniowej chorobie ( wydałoby się nic strasznego ) wczesnym rankiem opuściła nas nasza Kochana ENIGMA BACÓWA z Banciarni FCI.
Najcudowniejsza PONia pod słońcem, śliczna, mądra , prezentująca swój wspaniały uśmiech. W domu zawsze była szefem, mała ciałem ale wielka duchem…
Kochana Enigmusiu bedzie bardzo brakowało Twojej obecności …. a myślałam że, chociaż Ty zostaniesz z nami dłużej niż chłopcy.
Eni, biegaj szczęśliwa i radosna za Tęczowym Mostem… czekaj na nas razem z Berylem , Imciem i Trapciem…..pewnego dnia mam nadzieję że,
dołączymy do Was a Wy radośnie nas powitacie..
Niusieńka na zawsze pozostaniesz w naszych sercach jako nasza najukochańsza PONinka…